Rynek smartfonów fotograficznych od lat zdominowany jest przez te same marki, ale Vivo X200 Pro wchodzi do gry, by zmienić układ sił. Chiński gigant po raz kolejny połączył siły z legendarną firmą Zeiss, tworząc urządzenie, które ma nie tylko konkurować z Samsungiem Galaxy S24 Ultra, ale w wielu aspektach go przewyższać.
W nasze ręce trafił model w konfiguracji 16/512GB, napędzany najnowszym układem MediaTek Dimensity 9400. To, co wyróżnia ten smartfon na tle konkurencji, to nie tylko potężna wydajność, ale przede wszystkim innowacyjne podejście do optyki i zasilania. Czy bateria o pojemności aż 6000 mAh zamknięta w smukłej obudowie i peryskopowy teleobiektyw o rozdzielczości 200 MP wystarczą, by zdobyć serca entuzjastów technologii? Zapraszam do szczegółowego testu.
Szybki Werdykt
„Vivo X200 Pro to fotograficzne monstrum z niesamowitą baterią, które wyznacza nowe standardy dla teleobiektywów w smartfonach.”
Design i jakość wykonania Vivo X200 Pro
Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka Vivo X200 Pro jest piorunujące. Producent postawił na tzw. „Equal-Depth Quad Curved Eye Protection Screen”, co w praktyce oznacza, że szkło jest delikatnie zakrzywione z każdej z czterech stron. Daje to efekt mydełka, które idealnie leży w dłoni, choć trzeba przyznać, że konstrukcja jest dość śliska. Zalecam używanie etui, które na szczęście często znajduje się w zestawie sprzedażowym.
Najbardziej charakterystycznym elementem obudowy jest ogromna, okrągła wyspa aparatów z logo ZEISS pośrodku. Wystaje ona znacząco ponad obrys urządzenia, co sprawia, że telefon leżący na blacie chybocze się, jeśli nie użyjemy case’a. Ramki wykonane są z wysokiej jakości aluminium, a całość konstrukcji spełnia rygorystyczne normy IP68 oraz IP69, co oznacza odporność nie tylko na zanurzenie, ale i na strumienie gorącej wody pod ciśnieniem. Wersja w kolorze tytanowym prezentuje się niezwykle elegancko i biznesowo.
Wydajność i kultura pracy Vivo X200 Pro
Sercem recenzowanego modelu jest najnowszy procesor MediaTek Dimensity 9400. Jeśli mieliście wątpliwości co do układów MediaTeka w przeszłości, ten model je rozwieje. W benchmarkach (AnTuTu v10) Vivo X200 Pro bez trudu przekracza barierę 3 milionów punktów, deklasując większość konkurentów ze Snapdragonem 8 Gen 3. Codzienna praca to czysta przyjemność – aplikacje otwierają się natychmiastowo, a 120-hercowe odświeżanie potęguje wrażenie płynności.
Jednak prawdziwym „game changerem” jest tutaj bateria. Dzięki zastosowaniu anody krzemowo-węglowej (technologia BlueOcean), inżynierom udało się upchnąć ogniwo o pojemności 6000 mAh w obudowie o standardowych wymiarach. W moich testach X200 Pro wytrzymywał bez problemu 1,5 do 2 dni intensywnego użytkowania. To wynik, o którym użytkownicy konkurencyjnych flagowców mogą tylko pomarzyć.
Aparaty – optyka Zeiss w akcji
Przejdźmy do najważniejszego punktu programu. Zestaw aparatów w X200 Pro to absolutna czołówka. Główna matryca to nowa jednostka Sony LYT-818. Mimo że jest fizycznie mniejsza niż 1-calowy sensor w modelu Ultra, nadrabia to zaawansowanym przetwarzaniem obrazu i świetną dynamiką tonalną. Zdjęcia są ostre, a kolory – dzięki trybowi „Zeiss Natural Color” – wiernie odwzorowane.
Prawdziwą gwiazdą jest jednak 200-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z optyką Zeiss APO. Oferuje on 3.7-krotne przybliżenie optyczne, ale dzięki ogromnej rozdzielczości matrycy, zoom hybrydowy 10x, a nawet 20x wygląda fenomenalnie. Fotografia portretowa z użyciem ogniskowej 85mm to poziom niemal profesjonalny, z pięknym, naturalnym rozmyciem tła (bokeh). Tryb makro realizowany przez teleobiektyw pozwala z kolei na uchwycenie detali z odległości, co jest znacznie wygodniejsze niż podchodzenie ze smartfonem na kilka centymetrów do obiektu.
Oprogramowanie Funtouch OS 15 w X200 Pro
Globalna wersja Vivo X200 Pro pracuje pod kontrolą systemu Android 15 z nakładką Funtouch OS 15. System jest bardzo responsywny i oferuje ogromne możliwości personalizacji, choć wizualnie wciąż nieco odstaje od minimalistycznej elegancji One UI Samsunga czy czystego Pixela. Producent zaimplementował szereg funkcji opartych na sztucznej inteligencji, w tym narzędzia do edycji zdjęć (usuwanie obiektów) oraz asystenta notatek.
Warto odnotować, że Vivo obiecuje długie wsparcie aktualizacjami, co przy tej cenie urządzenia jest kluczowe. Minusem dla niektórych może być spora ilość preinstalowanych aplikacji (bloatware) w porównaniu do konkurencji, choć większość z nich można łatwo odinstalować.
Zalety
- ✅ Rewelacyjny teleobiektyw 200 MP z optyką Zeiss
- ✅ Ogromna bateria 6000 mAh przy standardowych gabarytach
- ✅ Topowa wydajność procesora Dimensity 9400
- ✅ Bardzo jasny ekran (do 4500 nitów) świetny w słońcu
- ✅ Norma IP69 (odporność na myjki ciśnieniowe)
- ✅ Szybkie ładowanie 90W w zestawie
Wady
- ❌ Śliska obudowa i wystająca wyspa aparatów
- ❌ Aparat ultraszerokokątny nieco odstaje jakością od reszty
- ❌ Nakładka systemowa wymaga przyzwyczajenia
- ❌ Brak slotu na kartę microSD (standard we flagowcach, ale wciąż boli)
- ❌ Wysoka cena startowa
Porównanie z Konkurencją
| Cecha | Vivo X200 Pro | Samsung Galaxy S24 Ultra | Xiaomi 14 Ultra |
|---|---|---|---|
| Ekran | 6.78″ AMOLED 120Hz 4500 nitów |
6.8″ AMOLED 120Hz 2600 nitów |
6.73″ AMOLED 120Hz 3000 nitów |
| Procesor | MediaTek Dimensity 9400 | Snapdragon 8 Gen 3 | Snapdragon 8 Gen 3 |
| Bateria | 6000 mAh (90W) | 5000 mAh (45W) | 5000 mAh (90W) |
| Aparaty (Tył) | 50 MP Main 200 MP Tele (3.7x) 50 MP Ultra |
200 MP Main 50 MP Tele (5x) 10 MP Tele (3x) 12 MP Ultra |
50 MP Main (1-cal) 50 MP Tele (3.2x) 50 MP Tele (5x) 50 MP Ultra |
| Wodoszczelność | IP68 / IP69 | IP68 | IP68 |
| Przybliżona cena | ok. 4699 zł KUP TERAZ |
ok. 4900 zł KUP TERAZ |
ok. 4800 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie
Podsumowanie testu Vivo X200 Pro
Vivo X200 Pro to bez wątpienia jeden z najciekawszych smartfonów przełomu 2024 i 2025 roku. Producent udowodnił, że można połączyć potężną baterię 6000 mAh z eleganckim designem, nie rezygnując przy tym z topowej wydajności. Jednak to aparaty są tutaj głównym daniem. Współpraca z Zeiss przyniosła owoce w postaci teleobiektywu, który w wielu scenariuszach (zwłaszcza portretach i zoomie) deklasuje rywali.
Jeśli szukasz najlepszego fotosmartfona na rynku i nie boisz się wyjść poza ekosystem Samsunga czy Apple, model X200 Pro będzie strzałem w dziesiątkę. To sprzęt kompletny, który w wersji 16/512GB posłuży przez lata.
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy Vivo X200 Pro ma Usługi Google (GMS)?
Tak, wersja Global sprzedawana w Europie posiada pełne wsparcie dla usług Google, w tym Sklep Play i płatności zbliżeniowe.
Jak działa bateria 6000 mAh w praktyce?
Dzięki nowej technologii krzemowo-węglowej, bateria zapewnia rewelacyjny czas pracy, często przekraczający 1.5 dnia intensywnego użytkowania (6-8h SoT).
Czy teleobiektyw 200 MP jest lepszy niż w S24 Ultra?
W kwestii szczegółowości przy zoomie 3x-10x oraz w fotografii portretowej Vivo X200 Pro często wypada lepiej. S24 Ultra może wciąż przeważać przy ekstremalnych przybliżeniach powyżej 30x.
Czy telefon się nagrzewa?
Procesor Dimensity 9400 jest bardzo wydajny, ale przy długim nagrywaniu wideo 4K/8K lub bardzo wymagających grach obudowa może stać się ciepła, choć system chłodzenia radzi sobie z tym dobrze.
Czy w zestawie znajduje się ładowarka?
Tak, Vivo w przeciwieństwie do wielu konkurentów (Samsung, Apple) dodaje do zestawu szybką ładowarkę 90W oraz etui ochronne.
