Czekaliśmy na ten moment z wypiekami na twarzy. Premiera najnowszego dziecka z najwyższej półki sportowych urządzeń od marki Garmin wywołała sporo szumu. Producent zaprezentował sprzęt, który skutecznie zaciera granicę pomiędzy mocarstarną serią Fenix, a ultralekkimi modelami przeznaczonymi dla ultrasów i triathlonistów. Garmin Forerunner 970 wkracza na salony i robi to z ogromnym przytupem.
Przez ostatnie tygodnie intensywnie sprawdzaliśmy ten sprzęt na szlakach górskich, asfaltowych ścieżkach i na basenie. Okazuje się, że Garmin nie poszedł na skróty – dostajemy nie tylko tytanową ramkę z szafirowym szkłem, ale wreszcie zaimplementowano tu wbudowaną latarkę LED oraz zestaw mikrofonu i głośnika. Sprawdźmy, czy nowy sensor tętna Elevate V5 z EKG oraz innowacyjne metryki biegowe sprawiają, że to najlepszy zegarek treningowy dostępny na rynku.
Szybki Werdykt
„Bezapelacyjny lider segmentu zegarków sportowych, perfekcyjnie łączący bezkompromisową analitykę z wagą piórkową i prestiżowym designem rodem z wyższych serii.”
Jakość wykonania i design w modelu Garmin Forerunner 970
Od strony wizualnej i materiałowej, Garmin dokonał imponującego przeskoku. Zegarek wyposażono w obudowę o rozmiarze 47 mm, co zapewnia idealną równowagę między czytelnym wyświetlaczem a swobodą ruchów. Najbardziej rzuca się w oczy zastosowanie tytanowej ramki, która w wariancie Carbon Gray (z powłoką DLC) wygląda niesamowicie prestiżowo i znacząco poprawia wytrzymałość na zarysowania w stosunku do plastiku czy aluminium. Co więcej, wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,4 cala pokryto topowym szkłem szafirowym. Kolory są perfekcyjnie nasycone, a kontrast nieskończony – w mocnym słońcu ekran jest doskonale czytelny.
Mimo solidniejszych materiałów, Garmin Forerunner 970 nadal jest piórkiem w swojej klasie, osiągając zaledwie 56 gramów wagi (bez paska). Jest to odczuwalnie lżejsza opcja niż Fenix 8, z czego zadowoleni będą przede wszystkim maratończycy, dla których każdy gram ma znaczenie. Największym technologicznym hitem z perspektywy konstrukcji jest wbudowana na krawędzi latarka LED. Rozwiązanie znane dotychczas z najcięższych outdoorowych smartwatchy trafia tu w najsmuklejszym jak dotąd wydaniu – jasność jest bardzo wysoka, co zwiększa bezpieczeństwo podczas nocnych treningów.
Funkcje sportowe i pomiarowe Garmin Forerunner 970
Jeżeli chodzi o dokładność odczytów, trudno tu o jakąkolwiek taryfę ulgową – to sprzęt z najwyższej półki. Zastosowano najnowszy sensor tętna Elevate Gen 5. Wprowadzono nowość, na którą czekało wielu: pomiar EKG oraz mierzenie temperatury skóry podczas snu, co poprawia algorytmy śledzenia regeneracji organizmu i cykli miesięcznych u kobiet. Moduł Multi-Band GNSS z technologią SatIQ optymalizuje wykorzystanie baterii podczas śledzenia naszego śladu GPS, dynamicznie dobierając najdokładniejsze dostępne satelity (bez problemu radzi sobie między wysokowcami i w gęstym lesie).
To, co wyróżnia Garmin Forerunner 970, to jednak zaawansowane nowinki algorytmiczne. Wprowadzono tu między innymi metrykę „Running Tolerance” (Tolerancja biegowa) oraz analizę utraty prędkości kroku na dłuższych dystansach, pozwalającą biegaczom unikać przetrenowania. Zegarek na żywo interpretuje trudność pokonywanej trasy (podbiegi, przewyższenia) przeliczając faktyczne obciążenie naszego organizmu. Oczywiście wciąż znajdziemy tu doskonały Garmin Coach z adaptacyjnymi planami dla triathlonistów.
Oprogramowanie i codzienne działanie Garmin Forerunner 970
Interfejs systemowy działa bez najmniejszych zająknięć. Cieszy płynność animacji na świetnym panelu AMOLED. Preinstalowane kolorowe mapy topograficzne sprawdzają się wzorowo podczas nawigacji w nieznanym terenie, działając responsywnie na dotyk (możemy korzystać zarówno z dotykowego ekranu, jak i z klasycznych, 5 niezawodnych przycisków fizycznych). W modelu Garmin Forerunner 970 znajdziemy także pokaźną pojemność 32 GB na muzykę ze Spotify lub mapy.
Istotnym powiewem świeżości w serii Forerunner jest pojawienie się wbudowanego głośnika i mikrofonu. Po sparowaniu zegarka z telefonem możemy z poziomu nadgarstka odbierać i realizować połączenia, co działa świetnie w aucie lub w biegu, o ile nie walczymy ze zbyt silnym wiatrem. Jeśli chodzi o czas pracy, mimo niezwykle jasnego ekranu i mnóstwa czujników, producent deklaruje do 15 dni w trybie smartwatcha i aż do 26 godzin dokładnego rejestrowania trasy z GPS. To kapitalny wynik, w zupełności wystarczający do ukończenia zawodów na dystansie Ironman bez martwienia się o ładowarkę.
Zalety
- ✅ Fantastyczny ekran AMOLED ze szkłem szafirowym
- ✅ Tytanowa ramka zwiększająca trwałość obudowy
- ✅ Obecność bardzo przydatnej latarki LED
- ✅ Niezwykle lekki (tylko 56 gramów), co czyni go komfortowym podczas snu i biegu
- ✅ Nowy sensor tętna Elevate V5 z EKG
- ✅ Wbudowany głośnik i mikrofon ułatwiający rozmowy telefoniczne
- ✅ Wybitna analiza biegowa (w tym nowa Tolerancja Biegowa)
Wady
- ❌ Cena urządzenia zrównująca się ze standardowymi modelami z serii Fenix
- ❌ Brak certyfikacji nurkowej i wodoodporność ograniczona do 5 ATM (Fenix oferuje 10 ATM)
- ❌ Tylko jeden dostępny rozmiar (47 mm)
Porównanie z Konkurencją
| Cecha | Garmin Forerunner 970 | Garmin Forerunner 965 | Garmin Fenix 8 (47mm) AMOLED |
|---|---|---|---|
| Waga (bez paska) | 56 g | 53 g | 73 g |
| Ekran i powłoka | 1.4″ AMOLED Szafirowe szkło |
1.4″ AMOLED Gorilla Glass 3 DX |
1.4″ AMOLED Szafirowe szkło |
| Sensor tętna | Elevate V5 (+ EKG) | Elevate V4 | Elevate V5 (+ EKG) |
| Latarka LED | Tak | Nie | Tak |
| Głośnik i mikrofon | Tak | Nie | Tak |
| Bateria (Tryb Smartwatch) | Do 15 dni | Do 23 dni | Do 16 dni |
| Bateria (Ciągły GPS) | Do 26 godzin | Do 31 godzin | Do 47 godzin |
| Przybliżona cena | 3499 złKUP TERAZ | 2699 złKUP TERAZ | 4299 złKUP TERAZ |
Podsumowanie
Bez mrugnięcia okiem można stwierdzić, że Garmin Forerunner 970 to marzenie niemal każdego biegacza. Zaimplementowanie funkcji flagowych znanych z innych serii, takich jak szafirowe szkło, tytanowa krawędź czy niezwykle przydatna latarka LED, czyni go urządzeniem niemal doskonałym na długie dystanse. Opcja odbierania połączeń telefonicznych za pomocą wbudowanego głośnika oraz precyzyjne odczyty z nowej generacji czujnika Elevate V5 potwierdzają klasę premium. Jedynym realnym zgrzytem pozostaje cena, która zrównała ten model z bardziej pancernymi odpowiednikami w ofercie Garmina. Jeśli jednak od obudowy Fenixa wolisz sportową smukłość, lekkość i bezkompromisowe algorytmy treningowe, to Forerunner 970 będzie zakupem na lata.
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy Garmin Forerunner 970 posiada możliwość pomiaru EKG?
Tak, zegarek został wyposażony w nowy sensor tętna Elevate V5, który obsługuje zaawansowany odczyt EKG po autoryzacji w regionach, w których funkcja ta jest dopuszczona.
Ile naprawdę trzyma bateria w modelu Forerunner 970?
Deklaracje producenta sprawdzają się w rzeczywistości – tryb smartwatcha bez Always-On Display to około 15 dni użytkowania. Intensywny trening z użyciem GPS obniża ten wynik proporcjonalnie, ale wciąż pozwala na 26 godzin ciągłego śledzenia aktywności.
Jaką przewagę ma 970 nad zeszłorocznym modelem 965?
Główne różnice to lepsze i trwalsze materiały (tytan i szafirowe szkło), pojawienie się wbudowanej w obudowę latarki LED, dodanie głośnika z mikrofonem do rozmów oraz wdrożenie dokładniejszego sensora optycznego 5. generacji.
Czy w tym zegarku zapłacę zbliżeniowo na zakupach?
Zdecydowanie. Garmin Forerunner 970 obsługuje płatności NFC za pośrednictwem bezpiecznego i wygodnego systemu Garmin Pay.
Czy można sparować słuchawki Bluetooth bezpośrednio z zegarkiem?
Tak. Zegarek ma 32 GB pamięci wewnętrznej, co pozwala na pobranie swoich playlist muzycznych z serwisów takich jak Spotify czy Deezer. Wystarczy podłączyć bezprzewodowe słuchawki, a smartfon można zostawić w domu.
