Zastąpienie legendy to jedno z najtrudniejszych zadań w branży technologicznej. HyperX Cloud II przez lata były absolutnym standardem w świecie gamingu, oferując bezkonkurencyjny komfort i solidne brzmienie w przystępnej cenie. Kiedy więc na moje biurko trafiły słuchawki przewodowe HyperX Cloud III, miałem mieszane uczucia – czy da się poprawić coś, co dla wielu jest ideałem, nie psując przy tym sprawdzonej formuły?
Nowy model nie stara się wymyślać koła na nowo, ale wyraźnie celuje w punkty, które w „dwójkach” zaczęły się starzeć – przede wszystkim mikrofon i ogólny profil brzmienia. W tym teście sprawdzę, czy subtelne zmiany w designie i zupełnie nowe przetworniki wystarczą, by HyperX utrzymał koronę króla opłacalności w segmencie do 400 złotych.
Szybki Werdykt
„Godny następca legendy, który poprawia mikrofon i komfort, oferując bardziej dojrzałe, zbalansowane brzmienie.”
Jakość wykonania i design HyperX Cloud III
Wyciągając HyperX Cloud III z pudełka, od razu czuć ducha poprzednika, ale w znacznie nowocześniejszym wydaniu. Producent zrezygnował z charakterystycznych, nieco topornych plastikowych osłon na łączeniu widełek z pałąkiem, co nadało konstrukcji smukłości. Całość opiera się na elastycznej, w pełni aluminiowej ramie, która jest znakiem rozpoznawczym tej serii. Słuchawki sprawiają wrażenie pancernych – można je wyginać i skręcać bez obaw o trzaski czy pęknięcia.
Komfort użytkowania to klasa sama w sobie. W modelu Cloud III zastosowano jeszcze bardziej miękką piankę „memory foam” w nausznikach oraz nieco grubszą wyściółkę pałąka. Nawet po 6-godzinnej sesji w Counter-Strike 2 nie czułem ucisku, co w przypadku konkurencyjnych modeli nie jest tak oczywiste. Nauszniki pokryte są wysokiej jakości ekoskórą, która jest przyjemna w dotyku, choć w upalne dni może lekko grzać uszy.
Jakość dźwięku w modelu Cloud III
Tutaj nastąpiła największa zmiana względem „dwójek”. Słuchawki HyperX Cloud III odchodzą od typowego, basowego uderzenia „V-ki” na rzecz bardziej zbalansowanego, neutralnego brzmienia. Przetworniki 53 mm zostały ustawione pod kątem, co poprawia percepcję przestrzenną. W grach FPS pozycjonowanie kroków jest precyzyjne, a średnie tony (odpowiedzialne np. za odgłosy przeładowania czy kroki) są znacznie bardziej wyeksponowane.
Mikrofon i komunikacja
To absolutny „game changer”. Stary mikrofon w Cloud II był co najwyżej przeciętny. W HyperX Cloud III otrzymujemy 10-milimetrową kapsułę z wbudowanym pop-filtrem (siateczką wewnątrz obudowy). Głos jest czysty, głęboki i pozbawiony nosowego brzmienia. Dodatkowo, na końcu mikrofonu znajduje się czerwona dioda LED informująca o wyciszeniu – mała rzecz, a cieszy.
DTS Headphone:X
Po podłączeniu przez dołączoną kartę dźwiękową USB (teraz w standardzie USB-C z adapterem na USB-A), zyskujemy dostęp do wirtualnego dźwięku przestrzennego DTS. Działa on poprawnie, poszerzając scenę w grach przygodowych, jednak w tytułach e-sportowych wciąż polecam klasyczne stereo dla maksymalnej precyzji.
Oprogramowanie NGENUITY
Słuchawki współpracują z aplikacją HyperX NGENUITY. Jest to proste narzędzie, które pozwala na włączenie dźwięku DTS, regulację głośności mikrofonu oraz – co ważne – zabawę equalizerem. Interfejs jest minimalistyczny, czasem aż za bardzo, ale spełnia swoje zadanie. Warto zaznaczyć, że ustawienia EQ działają tylko, gdy Cloud III są podłączone przez USB. Użytkownicy konsol korzystający z Jacka 3.5 mm są zdani na „surowe” strojenie słuchawek, które na szczęście jest bardzo uniwersalne.
Na lewej słuchawce znajdziemy przycisk wyciszania mikrofonu, a na prawej pokrętło głośności. Działa ono płynnie i ma wyczuwalny opór, co zapobiega przypadkowym zmianom poziomu dźwięku.
Zalety
- ✅ Rewelacyjny komfort noszenia (pianka memory foam)
- ✅ Znacznie ulepszony mikrofon 10 mm
- ✅ Solidna, metalowa konstrukcja
- ✅ Zbalansowane, szczegółowe brzmienie (lepsze do FPS)
- ✅ Uniwersalność złącz (USB-C, USB-A, Jack 3.5mm)
- ✅ Dioda wyciszenia na mikrofonie
Wady
- ❌ Kabel na stałe przymocowany do słuchawki
- ❌ Mniej basu niż w Cloud II (dla fanów mocnego uderzenia)
- ❌ Brak dodatkowych welurowych padów w zestawie (były w Cloud II)
- ❌ DTS Headphone:X to wciąż tylko wirtualizacja
Porównanie z Konkurencją
| Cecha | HyperX Cloud III | Logitech G Pro X | Razer BlackShark V2 |
|---|---|---|---|
| Typ konstrukcji | Zamknięta, Aluminium | Zamknięta, Stal/Alu | Zamknięta, Plastik |
| Przetworniki | 53 mm (kątowe) | 50 mm PRO-G | 50 mm TriForce |
| Mikrofon | 10 mm (Świetny) | 6 mm (Blue VO!CE) | Kardioidalny HyperClear |
| System Surround | DTS Headphone:X | DTS Headphone:X 2.0 | THX Spatial Audio |
| Waga | 308 g | 320 g | 262 g |
| Dodatkowe pady | Nie | Tak (Welurowe) | Nie |
| Przybliżona cena | ok. 279 zł KUP TERAZ |
ok. 399 zł KUP TERAZ |
ok. 299 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie
Podsumowując, HyperX Cloud III to ewolucja w dobrą stronę. Zamiast ślepo podążać za trendem RGB i zbędnych bajerów, producent skupił się na tym, co najważniejsze: komforcie, jakości komunikacji i precyzji dźwięku. Choć fani potężnego basu mogą poczuć lekki niedosyt, dla graczy rywalizacyjnych nowe strojenie przetworników jest krokiem naprzód. W cenie poniżej 300-350 zł trudno obecnie znaleźć bardziej kompletny i lepiej wykonany zestaw słuchawkowy. RankingPro.pl poleca!
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy HyperX Cloud III działają z konsolami Xbox i PS5?
Tak, słuchawki są w pełni kompatybilne. Można je podłączyć bezpośrednio do kontrolera przez złącze Jack 3.5 mm lub do konsoli za pomocą adaptera USB (w zależności od wsparcia danej konsoli dla USB Audio).
Czy mikrofon w Cloud III jest odłączany?
Tak, mikrofon jest w pełni odłączany, co pozwala używać słuchawek jako zwykłych słuchawek do muzyki np. w podróży.
Jaka jest różnica między Cloud II a Cloud III?
Cloud III mają lepszy, 10-milimetrowy mikrofon, bardziej zbalansowany dźwięk (mniej basu, lepsze średnie tony), nowocześniejszy design bez plastików na widełkach oraz złącze USB-C w zestawie.
Czy słuchawki mają oświetlenie RGB?
Nie, HyperX Cloud III stawiają na klasyczny, stonowany design i nie posiadają podświetlenia RGB. Jedynym elementem świecącym jest dioda wyciszenia na mikrofonie.
Czy kabel jest odłączany?
Kabel główny jest przymocowany do lewej muszli na stałe. Odłączany jest tylko przedłużacz/karta dźwiękowa USB.

Bardzo konkretnie i na temat. Wszystko jest tu jasne i zrozumiałe. Świetny kierunek, tak trzymać.
To jeden z najlepszych tekstów, jakie tu czytałem. Dzięki za Twój czas i wysiłek.
Bardzo ciekawy wpis! To jeden z lepszych tekstów, jakie ostatnio czytałem.
Bardzo przydatne wskazówki, dzięki! Widać, że temat jest Ci bliski. Pozdrowienia dla autora!
Dzięki za podzielenie się tymi przemyśleniami. Zdecydowanie zgadzam się z Twoimi wnioskami. Do usłyszenia w kolejnych komentarzach!